Agroturystyka - www.wakacje.agro.pl

    Szukaj ofert | +Ofertę | Linki |   Cennik | Logowanie Kontakt Ulubione 
Agroturystyka » Forum agroturystyczne Agro Katalog WWW Stowarzyszenia agroturystyczne Kategoryzacja kwater
Agronewsy Tablica ogłoszeń » Oferuję - szukam noclegu Grunty i nieruchomości Wieś i sztuka Praca - praktyki

Strona główna   Odpowiedz
Czytana : 12156 -- Odpowiedzi : 17 -- Strona : 1 2
Wysłany Kontrole sanepidu
17-10-2015
Zenon Kozłowski
Po przeczytaniu poniższego i zapoznaniu się z przepisami ,proszę zapoznać się z "pojęciem działalności agroturystycznej
Ministerstwa Gospodarki z 2013r ".
Z którego jasno i precyzyjnie wynika że agroturystyka jest jedna = działalności rolniczej -ubocznej i tylko podlega jednemu obowiązkowi zgłoszeniu do ewidencji Wójta.
Nie należy mylić o spełnianiu warunków do rejestracji działalności gospodarczej = zakładów żywienia zbiorowego także mylnie zwanych agroturystyczną a od 2013r nie jest to działalność agroturystyczna
31-08-2015
Zenon Kozłowski
art 26 ust 1 ustawy o państwowej inspekcji sanitarnej - sanepidzie dopuszcza wejście do mieszkania rolnika bo w którym może być też agroturystyka tylko w razie zagrożenia epidemią
24-07-2015
Jonasz Piechota
Ostatnio rowerem jechałem przez wieś Plęsy koło Spóla i napotkał mnie przeogromny fetor. Wyobraźcie sobie ,że tam sołtys szambo wylewa przez cały czas w środku wioski tuż koło drogi. Strasznie to żenujące bo trasa fajna i przyroda. Szkoda że przedstawiciel samorządu lokalnego robi coś takiego.
19-06-2015
Kalina Kalinowska
Dziwię sie bardzo bo ja w tym misiącu zatrudniłam się na niby a na niby dlatego bo prawie wszyscy zatrudniają tylko na czarno Tak napradę to własciciele stadniny koni a właściwie ti własciciel z kochanką zatrudniają nie znając nawet danych pracownika. Prowadza podwójna księgowośc bo po przepracowanych 3 dniach w warunkach brudu i chaosu,zrezygnowałam. wypłacono mi 400 zł i musiałam złożyć parafke? Po co zapytałam przeciez nie znacie moich danych na wszelki wypadek gdyby mnie chceć zgłosic do Urzedu skarbowego!przy stadninie był Hotel i restauracja gdzie w okresie letnim wydaje się posiłki inie ma nawt zmywarki bo jego po przeciwnej stronie drogi czyli ul Zeromskiego w Chłapowie ma sasiada który trzęsie sanepidem i oto niech Pani się nie martwi
29-12-2007
Elżbieta Nadolna
Kochani sanepid jest po to oby nas kontrolował,goscie potrzebują wtej chwili dużo musimy podnosić standart
Zadko które gospodarstwo podaje więcej niż20 obiadow
16-12-2007
rabarb...
agroturystyka monte negro w stroniu slaskim nie spełnia w takim badz razie żadnych przepisó ani sanitarnych ani przeciwpozarowych byłem tam jestem zbulwersowany higiena i sposobem przyrzadzania posiłków dlatego szukam przepisów prawnych na ten temat
a pijac tam wode mozna mieć tylko rozwolnienie
chciałem wypoczać a było koszmarnie prosze mnie zrozumiec nie byłem nigdzie 5 lat
a tu jeszcze taka porazka nie polecam
rabarb...........
18-10-2007
Jacek Krzyszkowski
cZY MA KTOś DOKłADNE PRZEPISY JAK POWINNA WYGLąDAć KUCHNIA, PRALNIA ITD
02-04-2007
Gośka
Zawsze mam mieszane uczucia jak słyszę lub czytam o gospodarstwach agroturystycznych ,które są jak hotele lub pensjonaty...hmm...i w tym momencie zastanawiam się co one maja wspólnego ze wsią-nawet tą najbardziej rozwijajaca się i najbardziej wspólczesną? Ten niesamowity pęd do dorównania hotelom sprawia,że chyba zatracać zaczynamy powoli charakter wsi polskiej...Dązymy do doskonałosci i perfekcjonizmu i powoli zaczyna się coś przed czym większość ucieka na wieś - wyścig szczurów.Wybaczcie za to porównanie ale...na zachodzie ,w Szwecji,w Holandii turyści odchodza powoli od tzw agroturystyki w wydaniu hotelowo-pensjonatowym i wola wypoczywac blisko natury -najchetniej w namiotach lub przyczepach kampingowych w całkowicie oddalonych od ludzi zakątkach które zaopatrzone są tylko w sanitariaty i dostęp do wody.Czy my nie zaczynamy brnąć w coś co potem będzie trudno odkręcić? Niech istnieją hotele,pensjonaty,kwatery prywatne zrzeszone lub nie w B&B o określonych podwyższonych wymogach i cenie ,ale niech jest też miejsce dla gospodarstw agroturystycznych o niższym standardzie ale i znacznie nizszej cenie dla tych których nie stać na wyżej wymienione.Minimum sanitarne musi być spełnione wszędzie ale...sami sobie nie podnośmy poprzeczki wymagań zbyt wysoko,bo podetniemy gałąź na której siedzi większość z rolników prowadzących agroturystykę!
01-04-2007
marek
Może się to komuś wydawać absurdalne lub niepotrzebne, jednak tu chodzi o bezpieczeństwo i zdrowie wypoczywających, którzy równie dobrze mogą się zatruć w hotelu z 50 pokojami jak i w gospodarstwie z 5 (jeśli oba nie spełniają wymogów). Zresztą - dziś mnówstwo gospodarstw wygląda bardziej jak pensjonat czy hotel, dlaczego więc wymagania mają się aż tak diametralnie różnić (choć i tak się różnią, bo dla gospodarstw są dużo lżejsze)?
04-03-2007
waldek
jak otwierałem agro, to zadne wymagania nie były mi stawiane, jak dopłacałem do tego prze 8 lat, to również nie , jak zaczłąem zarabiać, zleciało się tysiąc różnych kontroli, i okazało się, ze teraz trzeba spełniać wszystkie wymaganai - sanepid, straż, wojsko itp, itd, i żegnaj babciu , koszt agatpacji do zgodności z przepisami - nie do zaakceptowania, zresztąstarego 100 letniego budynku nie można dowolnie przerabiać, tym bardziej, ze remonty zakończyłem 3 lata temu
04-03-2007
stefan
mnie również spotkała kontrola sanepidu zeszłego lata, która wyłączyła mi kuchnię z użytku ponieważ nie spełniała przepisów o zywieniu zbiorowym ( osobna zmywalnia naczyń, przygotowalnia mięsa, przygotowalnia ważyw itp, itd- mojej domowej kuchni nie da się przystosować, a budowa osobnej mija się z celem i zwróciłaby się pewnie po 50 latach , nie zakładajcie agroturystyki, bo prawo jest takie, ze jak ktośzacznie zazdrościć, to wam zamkną
25-02-2007
Gaja
Nic dziwnego,ze ludzie nie zgłaszaja do gmin swoich pokoi bo robia sie przy tej okazji absurdy! No chyba ze to naprawde zbiorowe zywienie ale jak pokój lub dwa tylko na wakacje nie widze potrzeby.
22-01-2007
Gośka
Na własnej skórze przeżyłam kontrolę zarówno Sanepidu jak i straży pożarnej(w gminie odmówiono mi wpisu do czasu uzyskania pozytywnych opinii jednych i drugich).Na bieżąco muszę mieć"papier" potwierdzjący opłatę za wywóz nieczystości,usługi kominiarskie,raz w roku sanepid i straż.O znakowaniu prywatnego domu w znaki inf.i ostrzegawcze już nie wspomnę.Kuchnia dla gości zawiera wszystko co niezbędne łącznie ze zmywarką do naczyń.Tak się tylko zastanawiam,ile z normalnie funkcjonujących gospodarstw domowych ma zmywarki zwłaszcza na wsi...?Brakuje jeszcze tego aby uzbrajać kuchnie w nierdzewne szafy do przechowywania warzyw,ryb,chłodziarko -zamrażarek do mięs itp.Ile osób,prowadzących wyżywienie w gospodarstwach agrot.robi zapasy w ilościach jak dla plutonu wojska?Jeśli do mnie trafia gość zainteresowany wyżywieniem to wszystkie produkty kupuje świeże z jednodniowym wyprzedzeniem.I chyba należałoby wspomnieć ,że wyżywienie zbiorowe dotyczy tych obiektów,które przygotowują posiłki dla co najmniej 20 osób.Tak mi się przynajmniej wydaje i chyba w związku z tym gospodarstwa agrot.które prowadzą wyżywienie dla mniejszej ilości osób nie muszą spełniać wszystkich wymogów tak jak świadczące zbiorowe żywienie.Jesli się mylę prosze o sprostowanie
20-01-2007
merlyn
Chodzi przede wszystkim o bezpieczeństwo wczasowiczów i chyba nie ma w tym nic dziwnego - dziwna zaś była sytuacja, która panowała do tej pory, tzn. np. ośrodek wypoczynkowy musiał spełniać wszystkie standardy higieniczno-sanitarne jeśli chodzi o pracę w kuchni, zaś gospodarstwo agroturystyczne nie - a przecież równie dobrze można się zatruć w gospodarstwie agroturystycznym jak i w ośrodku wypoczynkowym - jeśli nie przestrzegają pewnych zasad.

Poza tym, gospodarstwa agroturystyczne traktuje się jak inne miejsca krótkotrwałego zakwaterowania, więc nie można ich porównywać do Pensjonatów, które są skategoryzowane, muszą spełniąc o wiele surowsze wymagania i podlegają rejestracji w urzędzie wojewódzkim, nie zaś w samej tylko gminie. I kolejne sprostowanie - do rejestracji gospodarstwa w gminie wystarczy tylko zatwierdzenie w sanepidzie - opinie straży i nadzoru budowlanego nie są konieczne, aczkolwiek trzeba spełniać wszystkie te wymogi na wypadek kontroli ze strony tych organów.

I nie możemy aż tak bardzo przesadzać - np. hotele czy pensjonaty podlegają dużo bardziej rygorystycznym wymaganiom, a mimo to prawie każdy jest inny (a też mieszczą się w nowoczesnych budynkach lub bardzo starych, zabytkowych) i wiele z nich dzięki dobrym pomysłom posiada własny, niepowtarzalny "klimat".

Pozdrawiam.
20-01-2007
Gośka
Zmiana przepisów w zakresie obiektów noclegowych spowodowała,że gospodarstwa agroturystyczne zostały potraktowane jako tzw inne obiekty świadczące usługi krótkiego zakwaterowania i w związku z tym muszą być zgłoszone do odpowiednich rejestrów w gminach ale po wczesniejszym uzyskaniu pozytywnej opinii Sanepidu,Straży Pożarnej itp.Oczywiście niesie to takie skutki,że muszą być również oznakowane klatki schodowe,wyjścia ewakuacyjne itp.Wygląda na to że Ci którzy tego nie dokonali -łamią przepisy.Ja osobiście rozumię dbałość o bezpieczeństwo gości ale zmierzanie za wszelką cenę do tego aby w gospodarstwach agrot.dokonywać standaryzacji uważam za wielką pomyłkę.Dlaczego? Każde gosp.agrot.położone jest w innym rejonie,ma inną kubaturę i charakter domu (oprócz starych,zabytkowych są nowe )i jak można wymagać aby w w ponad 150 czy 200 l domach istniało w/g wykazu wyposażenie hotelowe?Jakaż to atrakcja jeśli trafimy do dwóch identycznie urządzonych pokoi lub kuchni z tym ze jedne będą nad morzem w nowoczesnym budynku a drugi w 200 letniej chałupie gdzieś w górach albo na przedgórzu?Jesli jadę do gosp.agrot.to oczekuję,że w kuchni oprócz "normalnych"sprzętów będzie stara kuchnia węglowa lub kaflowa:)Standaryzacja?Proszę bardzo ale pensjonaty a nie gospodarstwa agrot.
Odpisz na powyższy wątek
Imię i Nazwisko *
Email *
Odpowiedź *